Zawstydzające literówki
Które wytrącają z rytmu
Interpretowania ważnych
Treści
I te niewinne wymówki
Że to z premedytacją
Tak mówił punkt pierwszy
Mojego rocznego planu
I wychodzenie z twarzą
Pokrytą makijażem
I ktoś mówi ach jaki piękny
A ja wolę tylko z nią wyjść
Niż myśleć o jej wyglądzie podstępnym
Gdy ktoś o dziwnym usposobieniu
Całuje moją rękę
Ulegam nieprzyjemnemu otrzeźwieniu
Zażenowanie tak o w prezencie
I niezręczność towarzyska
Gdy nie mam nikogo
Na widowni
W kulminacyjnym momencie
I na słowo cześć
Nawet nie całuje w rękę
Ucieka niewinnie
Ale zabawnie i ostentacyjnie

Które wytrącają z rytmu
Interpretowania ważnych
Treści
I te niewinne wymówki
Że to z premedytacją
Tak mówił punkt pierwszy
Mojego rocznego planu
I wychodzenie z twarzą
Pokrytą makijażem
I ktoś mówi ach jaki piękny
A ja wolę tylko z nią wyjść
Niż myśleć o jej wyglądzie podstępnym
Gdy ktoś o dziwnym usposobieniu
Całuje moją rękę
Ulegam nieprzyjemnemu otrzeźwieniu
Zażenowanie tak o w prezencie
I niezręczność towarzyska
Gdy nie mam nikogo
Na widowni
W kulminacyjnym momencie
I na słowo cześć
Nawet nie całuje w rękę
Ucieka niewinnie
Ale zabawnie i ostentacyjnie

Komentarze
Prześlij komentarz