Przejdź do głównej zawartości

Pusty Dystans

Równolegle
Usuwają mnie
Odsuwają
A ja się osuwam
I oddalam coraz głębiej

Ale jestem znieczulona
Nie płaczę
Choć czuję że powinnam

Więc czy zmieniłam się na lepsze
Albo lepsza bolesna apatia
Albo przeszła bolesna rozpacz

I teraz jej potrzebuję
Rozpaczy spektakularnej
Lub chociaż niewielkiej

Ale nawet ona
Już się odsunęła
Dla mnie tylko
Osuwiska



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prostota przekazu

Czy można połączyć klarowność przekazu ze swobodą bogatej interpretacji? Niektórzy Twórcy mogą się pokusić o używanie języka, który w rzeczywistości zrozumieją tylko nieliczni wybrańcy pojmujący tajemnice autorskiego kontekstu. Istnieją dwa przeciwne obozy. Pierwszy - zauważa intertekstualność, metafory, symbole, alegorie... nawet tam, gdzie być może tak naprawdę one nie sięgają. Drugi  - nie dowierza naiwności tych, którzy dzielą włos na czworo i z ubogich treści czynią dzieła lub chociażby bardziej wartościowe utwory. "Każdy mógłby coś takiego stworzyć". "To oczywiste prawdy, nie wiem skąd ten cały szum". Ale niech szczęśliwi będą Ci, którym dane jest pomyśleć jeden most dalej, nawet jeśli za daleko.

Proporcjonalność odwrotna

Piła sok którego Nie lubię W sposób dosadny Rano widziałam z oddali Ich Trzymających się za ręce Jej urocze Chude Szczupłe Nogi On pod ławką Położył swoją dłoń Na jej niewielkich udach I tych gestów będzie Coraz więcej A mnie coraz mniej